olka1007

Temat: Białystok przyszłością Polski
ja Cię proszę, ja Cię błagam

Na terenie rezerwatu znajduje się 8 stawów: Ligotniak, Brzeziniak, Babiczak, Grabowiec, Tatusiak, Markowiak, Salm Duży i Salm Mały[1][4][8][9]. Stawy te istnieją już od XIII wieku i prowadzona jest na nich ekstensywna gospodarka rybacka
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rezerwat_przyrody_%C5%81%C4%99%C5%BCczok


Charakterystyczną cechą Mazur jest występowanie na ich terenie około 4.000 jezior i łączących je kanałów. Krajobraz regionu został ukształtowany przez ostatnie zlodowacenie około 14000-15000 lat temu
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mazury
Źródło: zapasowe.fora.pl/a/a,3491.html



Temat: Wycinka drzew na Mazurach
Ogladalam dzieki informacji przewodnika. Dziekuje.

Moze istnieja przypadki uzasadnionej wycinki drzew na poboczach drog, ale jesli jednoczesnie buduje sie zupelnie nowe drogi i nie zadba o to, aby byly wlasnie o te 10 cm szersze, to chyba nie ma argumentu, aby wycinac stare, piekne drzewa, dzieki ktorym, krajobraz Mazur bedzie sie roznil od Holandii czy Belgii. Niszczymy wartosc, na ktorej odbudowanie bedzie trzeba czekac co najmniej 80 lat.

Pozdrawiam Kadzidlowo.
Źródło: breyt.fora.pl/a/a,20.html


Temat: Seriale, które czekają nas w sezonie 2009/2010
Zaznaczyłam na tej liście "Przystań".
Fabuła zapowiada się ciekawie - wątki kryminalne, osobiste dramaty, miłość. Oprócz aktorów już znanych i lubianych przeze mnie (np. Marek Bukowski, Paweł Kólikowski ) zobaczymy nowe twarze (i dzięki Bogu nie będą to kolejne wcielenia przysłowiowych już Cichopków, czy Mroczków ). Kolejny powód to ten, że tłem serialu nie będą zakopcone spalinami, przytłoczone betonem miejskie aglomeracje, a przepiękny krajobraz Mazur

Gdyby była taka możliwość zaznaczyłabym jeszcze:
"Blondynkę" - czytałam niedawno książkę o pani weterynarz, która przeniosła się w "zaściankowe tereny" i też miała problemy z miejscową społecznością, więc fabuła tego serialu trochę mnie zaintrygowała (wiem, że nie został nakręcony na podstawie wspomnianej książki )
"Ten ratuje cały świat" - bo to serial historyczny (moje ulubione filmowe tło) i do tego z Pawłem Małaszyńskim
"Dom nad rozlewiskiem" - bo właśnie zaczęłam czytać książkę Małgorzaty Kalicińskiej i chciałabym skonfrontować ją z serialem (podobno mają być dodane nowe wątki i postaci)
Źródło: forumserialtv.nmj.pl/viewtopic.php?t=1965


Temat: Przystań
Przypadkiem trafiłyśmy. ::)
NUDY NUDY NUDY i sztuczna gra aktorska.
Problemy kosmicznie błahe, jak wywrócenie żaglówki,
a baba się drze jakby co najmniej była na otwartym morzu i zatonął Titanic.
W dodatku było widać, że tam płytko jest...ale jakie wielkie podziękowania ratownikom za uratowanie życia...
Jedynie co fajne to woda i krajobraz Mazur, ale to za mało.
Kasę władowaną w ten serial TVP mogła dać chociażby na inny...
Na pewno nie obejrzymy kolejnego odcinka.
Najsłabsza propozycja TVP ostatnio.
Źródło: forumserialtv.nmj.pl/viewtopic.php?t=2004


Temat: fotografia cyfrowa w gabinecie - ranking aparatow, rady, etc
Mirku, ale niesamowite musisz miec wspomnienia. ja zjechalam wschodnie wybrzeze od polnocy po poludnie, ale zawsze mi sie marzyly parki narodowe i nie tylko na za zachodzie.

Wiartel - bylam tam okolo 15 lat temu i do tej pory pamietam smak rakow zlowionych przez miejscowego ksiedza a zrobionych w koperku. z bobem obok.
To fajne miejsce i piekne jeziora.

Jeziora piekne i lodki sa w Norfolk, okolice Wroxham zwlaszcza. zapraszam. mozna lowic w jeziorach, ale szczegolow nie znam. moge sie zorientowac gdybyscie byli zainteresowani.
Tzw Broads/ Broadlands to krajobraz mini Mazur. jest bardzo ladnie, choc jak sie Mazury zna to wypada blado.
Źródło: dentystawanglii.pl/viewtopic.php?t=706


Temat:
wyje... się!!! huehue jakie to jeziorko? spoko fotki i malowniczy krajobraz mazur
Źródło: immortales.fora.pl/a/a,163.html


Temat: No to może zacznę :))


Północne krańce Mazur należą do najrzadziej odwiedzanych zakątków kraju. Właśnie tu, wśród uroczych pagórków i łąk, za wsią Stańczyki, znajdują się potężne wiadukty nieczynnej linii kolejowej Gołdap - Żytkiejmy (31km). Most północny zbudowany był w latach 1912-1914, a południowy 1923-1926. Architektura charakteryzuje się doskonałymi proporcjami a filary ozdobione są elementami wzorowanymi na rzymskich akweduktach w Pont du Gard. Stąd nazwa - 'Akwedukty Puszczy Rominckiej'. Mosty wykonane zostały z żelbetu. Obie konstrukcje są pięcioprzęsłowe o równym promieniu łuków - 35 metrów. Długość ponad 200 merów, wysokość 40 metrów. Są to jedne z najwyższych mostów w Polsce.
Dawna linia kolejowa przecina tu potężną, niewspółmierną do rozmiarów niewielkiej rzeczki Błędzianki dolinę. Teren po którym przebiegła linia jest terenem polodowcowym, którego krajobraz charakteryzuje się znacznymi różnicami wysokości względnej. Występują tu głębokie doliny i wąwozy, środkiem których płyną niewielkie rzeczki.
Inwestycja wymagała solidnych konstrukcji mostowych, typowych dla rejonów podgórskich. Obok uzasadnionych przesłanek militarnych terenu przy granicy prusko-rosyjskiej, budowanie imponujących konstrukcji inżynierskich przed 1914r. miało też znaczenie propagandowe, stanowiące dowód sztuki budowania i zamożności Prus. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w wyniku działań wojennych na terenie zajętym do 1915 roku przez wojska carskie zniszczono niemal wszystkie mosty kolejowe o rozpiętości ponad 20m. Rozwój technologii wojskowych sprawiał, że konstrukcje kolejowe nie były już tak bezpieczne w czasie działań wojennych jak poprzednio. Zrodził się pomysł budowania konstrukcji podwojonych. Pomysł budowy trudniejszych do zniszczenia przez saperów, artylerie i lotnictwo tzw. mostów podwojonych (DoppelbrĂźcke).
Z mostami jest związana historia związana z ujawnieniem nad filarem mostu północnego fragmentu belki drewnianej. Według niektórych, świadczy to o drewnianym usztywnieniu konstrukcji, która została zatopiona w betonie. O absurdalności pogłoski świadczą dwa podstawowe fakty:
• Drewniana konstrukcja filarów z całą pewnością, gdyby istniała, zostałaby zgnieciona przez warstwy lanego z góry betonu.
• Łuki o rozpiętości 35 m musiały być wylewane na precyzyjnym szalunku ze zbrojeniem stalowym.
Ujawniona belka musi więc być fragmentem szalunku wypchniętym przez beton. Mosty w Stańczykach pozostają jednak do dziś pomnikiem techniki budowlanej.



Źródło: mibp2.fora.pl/a/a,3.html


Temat: Moje ulubione województwo
Hmmm - zgadzam się w zasadzie z chłopakiem z nizin. Każdy będzie kochał w zasadzie swoje miejsce zamieszkania/urodzenia i tylko malkontent będzie na to miejsce wybrzydzał. W pierwszym odruchu mógłbym poprzeć "ślepą i brzydką" (śliczną dziewczynę - dodatkowo przez to, że poznanianka), ale to byłoby proste rozumowanie. Każdy region ma swoje wady i zalety i to jeszcze w zależności od tego, czy chodzi nam o ludzi, czy o krajobraz. Gdy mam współpracować z ludźmi, unikam wschodnich rejonów Polski - głównie Mazowsza i Kieleczczyzny. Moje wszystkie doświadczenia w tym zakresie z tamtym rejonem - a było ich wiele, zawsze wskazywały niesłowność, niesolidność, a jeśli chodzi o Mazowsze, to również nieuczciwość. W prywatnych kontaktach, ludzi stamtąd choćby do rany przyłożyć! Życzliwi i sympatyczni, zawsze skorzy do wspólnego, miłego spędzenia czasu. Tak samo myślę o rejonie Warmii i Mazur. Dziewczyny śliczne, choć najwięcej ich chyba w Krakowie, ale w Lublinie od dawnych czasów serce drżało najczęściej...
Jeśli poważnie pracować, to tylko ze Ślązakami i to od Górnego po Dolny Śląsk. Co dziwne jeśli chodzi o Dolny Śląsk, to przecież wiele wpływów tam widać wyraźnie kresowych... Na Śląsku czuję się swojsko również w kontaktach prywatnych, bo tam - tak jak w Wielkopolsce, gdy pryśnie stosunkowo twarda bariera początkowej nieufności, można się świetnie wspólnie zabawić. W dodatku zauważyłem wielokrotnie, że Ślązacy i Wielkopolanie mają bardzo zbliżone poczucie humoru. Najmniej potrafię powiedzieć konkretów o ludziach z Pomorza, choć spędziłem i corocznie spędzam tam sporo czasu. Robią na mnie wrażenie bezkontaktowych, bardzo mało wyrazistych pod każdym względem...
Wiem, to wszystko są bardzo subiektywne pod każdym względem, ale czyż w założeniach ankiety nie o to chodzi?
Nie odpowiem na pytanie ankiety - nie potrafię...


Źródło: trzydziestki.fora.pl/a/a,4831.html


Temat: Puszcza Borecka
dobrze jest też zrobić sobie wycieczkę, np. z okolic jeziora Hańcza w kierunku Gołdapi - widać jak zmienia się krajobraz: od "polskiej" Suwalszczyzny do "pruskich" Mazur.
Źródło: forum.bocian.org.pl/viewtopic.php?t=455


Temat: List otwarty w sprawie powołania Mazurskiego Parku Narodoweg

TP / 03.08.2009

List otwarty w sprawie powołania Mazurskiego Parku Narodowego


Rezerwat "Królewska Sosna" w okolicy miejscowości Zgon /fot. Waldemar Bzura

Pan Premier
Donald Tusk


Pan Minister Środowiska
Prof. Maciej Nowicki


Szanowny Panie Premierze,

Szanowny Panie Ministrze,

Od ponad pół wieku trwa dyskusja na temat ochrony najcenniejszych fragmentów Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Przez ten czas doczekaliśmy się powołania parków narodowych we wszystkich częściach kraju. Chronimy ujście Warty, Narew, Bory Tucholskie, Magurę i Wigry, a Mazury muszą zadowolić się statusem parku krajobrazowego. O tym, że jest to mało skuteczna forma ochrony, świadczy okres minionych 20 lat, w którym jedno z najpiękniejszych miejsc w Europie zostało poddane niespotykanej wcześniej dewastacji przyrodniczej i kulturowej. Zmieniła ona ten wyjątkowy krajobraz bardziej niż 45 lat gospodarki socjalistycznej. Liczbę samowoli budowlanych, jakie powstały tylko w sercu Mazur, można mierzyć w tysiącach. Nieodpowiedzialna gospodarka rybacka nadal prowadzi do trzebieży ryb, nieustannie pojawiają się pomysły modernizacyjne, które niszczą unikalny charakter tego miejsca, a zabudowa brzegów jezior ogranicza swobodny do nich dostęp. Problemów jest bardzo dużo i domagają się one szybkiej interwencji.

Podpisujemy się jednak pod tym listem przekonani, że ochrona jednego z najpiękniejszych miejsc w kraju wymaga wspólnego działania. Apelujemy do rządu o podjęcie negocjacji z lokalną społecznością i opracowania zasad, które doprowadzą do powołania Mazurskiego Parku Narodowego, jednocześnie zapewniając warunki rozwoju mieszkańcom terenów włączonych w teren parku.

Byłoby ironią, gdyby region pretendujący do miana jednego z 7 naturalnych cudów świata pozostawał przez kolejne dziesięciolecia bez ochrony należnej wspólnemu - polskiemu, europejskiemu i światowemu dziedzictwu przyrodniczemu.

Przyłącz się do apelu: ---> na Stronie TP

Źródło: klubciconia.avx.pl/forum/viewtopic.php?t=6106


Temat: "Zróbmy dobry klimat"
Proces wycofywania toreb foliowych był obarczony strachem o reakcje klientów. Spodziewaliśmy się awantur, pretensji, przerażonych kasjerek i rozrywanego menagera zmiany.
Jak bardzo się mylyliśmy! Ludzie nie mieli nawet czasu się awanturować, brali to co mieli pod pachy i wychodzili. Było bardzo dużo osób zaskoczonych czemu tak późno :D
Oczywiście czarne owce też były - że niby IKEA ma klientów w d... , że jesteśmy obłudni w ochronie środowiska bo katalogi, meble itp.
Prawda o torbach jest następująca:
-są z drewna ale z drzew lasów uprawowych a nie ekosystemowych typu las ze zwierzątkami.
-nie schodzi ich tak samo dużo jak toreb foliowych - dlatego że są odpłatne ludzie biorą mniej, oszczędniej, na drugi raz przychodzą z własnymi albo tymi niebieskimi
-nie zarabiamy na nich - są w cenie kosztów produkcji i transportu
-pieniadze dotychczas wydawane na folie są przeznaczane na zalesianie Mazur
-o ile zużyta torba papierowa zostanie oddana do makulatury to recyklingu foli w Polsce praktycznie nie ma. Dlatego trudniej będzie zobaczyć krajobraz z latająymi torbami papierowymi niż jak dotychczaz z reklamówkami na drzewach, ulicach nie jednokrotnie zabijające zwierzęta.
-efekt jest taki że IKEA pozbyła się wstydliwego problemu jakim są bezpłatne torby foliowe. W UK są tylko torby foliowe ale płatne - efekt jest taki sam - ludzie ich mało kupują bo przychodzą już z własnymi niebieskimi lub tymi samymi.
-Jesteśmy przedostatnią IKEA w Świecie która wprowadziła tę zmianę.

Z mojej strony - jestem dumna że pracuję w takiej firmie. O ile w Rossmanie krew mi się gotowała bo klientki brały po 2 reklamówki na szampon do włosów to dziś rozpiera mnie radość iż wprowadzamy dobre nawyki u społeczeństwa - oszczędności, szacunku i wyobraźni dla środowiska naturalnego.
Źródło: nadarzyn.info.pl/f/viewtopic.php?t=3231


Temat: logo Biskupca


2010-06-29

LOGO I HASŁO REKLAMOWE BISKUPCA I GMINY BISKUPIEC

Informujemy, iż zarówno nasze miasto jak i nasza Gmina posiadają już swoje znaki rozpoznawcze, czyli logotypy.
Projekty hasła i logo dla miasta i gminy zostały opracowane w ramach projektu "Opracowanie Multimedialnego Przewodnika po Gminie i Mieście Biskupiec oraz atrakcjach Warmii i Mazur wraz z infoznakowaniem na terenie Gminy" współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Osi Priorytetowej 2 "Turystyka" Działanie 2.2 - "Promocja województwa i jego oferty turystycznej" Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.






Logo gminy: Mieszkam tu, żyje sobie ale kompletnie nie wiem o co w nim chodzi ? Dlaczego UP podświetlone zostało za pomocą innego koloru ? Co oznaczać miałoby hasło reklamowe? Znak graficzny też nie specjalnie skomplikowany albo powiązany z gminą. Czyżbyśmy byli nijacy czy to grafik nie potrafił nic wykombinować ?


Logo miasta: Znów wyróżnione UP ? Co ciekawe teraz napis hasła pod spodem nie jest tego samego koloru co wyeksponowane up. Hasło nadal mało ambitne i niezrozumiałe dla mnie jako mieszkańca. Już samo użycie słowa krajobraz jest jak dla mnie dziwne, gdyż co pod tym krajobrazem rozumiemy ? W języku potocznym rozumiany jest jako widok. Tak też zrozumie go większość społeczeństwa. Czy widok może być pełen możliwości ? W logo zobrazowany jest nasz plac, może więc to krajobraz placu ma być pełen możliwości ? Tylko czy dla większości ludzi krajobraz Warmii i Mazur nie kojarzy się z lasami, jeziorami, zielenią ?


Warto przypomnieć kryteria stawiane przez urząd:


IV.1) Kryteria oceny prac konkursowych:
1. cena - planowany, łączny koszt prac brutto (C) - 10
2. Przekaz promocyjny - 90


Gdzie tu widać przekaz promocyjny ? Możecie uznać że się uczepiłem bez sensu, ale czy płacąc nie mamy prawa wymagać czegoś bardziej ambitnego i przemyślanego ?
Źródło: biskupiec.home.pl/viewtopic.php?t=1626