olka1007

Temat: Jaco 77
Ja mam wyrysowane typowe elementy torów i rozjazdów eNki i Zetki w corelu i potem sobie składam. Po złożeniu z typowych łuków dopasowuje krzywe pod flexy najczęściej zwiększając lub zmieniając promień łuków poprzez stosowanie łuków koszowych. Oczywiscie nie wyliczam tego jak to uczą w Świecie KoLLei tylko stosuję dobry rosyjski głazowiennyj mietod. Zastosowanie trzech lub dwóch promieni w jednym łuku bardzo dobrze wygląda na makiecie i odbiera jej "makietowy wyglad typowych łuków fabrycznych". Tyle o łukach poziomych.
Przy piętrowych konstrukcjach uważać trzeba na spadki i łuki PIONOWE.
Wiekszość składanek i tak idzie do kosza a życie później koryguje pierwotne zamiary. Ale co sobie porysujesz to Twoje.
Źródło: norma.fremo.pl/viewtopic.php?t=1209



Temat: Sprawy codzienne
A ja napisze z innej beczki bo mnie zaraza trafi. Muszę wyrzucić to z siebie. Miałam dostać przelew za wykonaną pracę 22 grudnia, kasy do dziś nie ma. Pani Koordynator mnie zapewniała, że 22 pójdą na konto. A ja jestem na minusie. Myszy jedzą koszowe jedzenie i suchy chleb ( z tego to akurat małpy się cieszą) Jutro sylwester a ja mam -245 na koncie. Niech koordynator A.M. szlag trafi prosto w jej krzywy ryj.
Święta suxx sylwester suxx
Źródło: myszy.info/viewtopic.php?t=3425


Temat: Jacek Ko...tas = pseudodekarz, co ma lęk wysokości !!!
Ostrzegam przed nieuczciwym Jackiem Ko...tasem totalnym PAPRAKIEM w zakresie dachów i innych usług budowlanych. Przede wszystkim facet podaje sie za dekarza, a nie wejdzie na dach. Jego ekipa robila u mnie 3 miesiące i spaprała mi następujece elementy:
- Za nisko rynny (o jakieś 12 cm) - spływająca woda nie trafiala do rynien,
- łaty przybijane od góry, przez co pierwsze rzędy dachówek na dachu czterospadowym z kazdej strony na innej wysokości (nie zbiegły im się łaty u dołu dachu),
- część łat krzywo nabitych, przez co miałem krzywe rzędy dachówek i zdarzało sie, że była taka szpara, że woda leciala pod dachówki,
- okna nie wypoziomowane i porysowane,
- dachówki i blachy porysowane oraz pomazane farbą,
- folia dachowowa przy oknach i kominach obcieta zamiast wywinięta,
- obróbki blacharskie... szkoda pisać,
- blachy koszowe z dziurami i obcięte za krótko, przez co woda nie wpadała do rynny tylko pod rynny,
- gąsiory nie przykrecone - tylko położone (dobrze, że nie było wichury)
- taśma aluminiowa (kalenicowa) pod gasiorami przyklejona na zakurzone dachówki przez co od razu odkleila się i woda sie pieknie lała,
- kominy zostały w taki dziwny sposób obrobione blachą, że po bokach każdego komina powstały trójkąty, przez które spokojnie mozna było włożyć calą dloń i dotknąć foli dachowej (woda pieknie płynęła),
- i inne


Juz nie mam zdrowia dalej pisać.

Generalnie Jacek Ko...tas może budować jedynie daszki na tzw. wychodkach działkowych...
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=106264


Temat: Pełne deskowanie dachu
Wyprowadzenie dachu na łatach to normalna praktyka dla rzetelnego dekarza. Nie wykonanie tej czynności skutkuje zazwyczaj obniżoną estetyką dachu (falowanie, krzywe linie przekątne itp.). Druga sprawa to mocowanie dachówek i jest ono zależne od wielu czynników:
- rodzaju pokrycia,
- kąta nachylenia dachu,
- strefy wiatrowej,
- lokalizacji budynku,
- zaleceń producenta,
- doświadczenia dekarza (bardzo istotne bo to on udziela gwarancji na swoją robotę).
Ogólnie przyjęte jest, że mocowane są dachówki szczytowe, okapowe, kalenicowe, narożne, koszowe, wentylacyjne, stopnicowe.
Pozdrawiam.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=76442


Temat: dobre domy Ambrozja I
na 100 % tynki maszynowe, tradycyjne, a wiec tynki cementowo wapienne sa lepsze, zdrowsze a wiecej info o nich znajdziesz w necie!!
Skoro masz ściany krzywe to urwij głowe wykonawcy :o ! a co do tarasu i schodow powiedz mi dlaczego uważasz ze w kwadracie wyjdzie taniej??
Przeciez to tylko material zalezny od wielkosci a robocizna ta sama widze ze ktos tu ciebie probuje na kase naciagnac! A poza tym jak ci sie podoba na łuku to nie oszczedzaj na tym bo pozniej bedzie ciezko zmienic

Moze same sciany nie sa krzywe, ale wystaja nierownosci (np. kawalek cegly).Po wczorajszej rozmowie z ekipa, chyba wybiore tynki maszynowe, tylko ze dojdzie cena za szpachlowanie;/
Starego wykonawcy nie chce na oczy widziec, wiec dam mu spokoj;)
Co do koszow lukow: owszem wyjdzie drozej, ale nie tylko przy samym budowaniu schodow (tu roznica 500zl) ale potem przy ukladaniu plytek, przy robieniu kretych balustrad. Tak mi to tlumaczyl:)
Chyba wybiore opcje luk z przodu na schodach, a taras kwadratowy.
Poza tym patrzylam na niektore forumowiczow domki i wszytsko maja na kwaratowo, balkony tez:)

Wiem, ze mialam kolejne pytanie,ale mi wylecialo.
Pozdrawiam
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=110442


Temat: Halinów k. Warszawy

Przesadziłem z tą średnicą moich dębów. One mają 30-60 cm obwodu, a więc to zupełnie co innego. Na pewno nie mają 200 lat. Mam jeden starszy i bardzo ładny dąb na działce (ok. 120 cm obwodu), który chce zostawić, bo żal go wycinać. Ale te pozostałe to są albo krzywe, albo mają gałęzie tylko z jednej strony, bo za blisko siebie rosną. Wydaje mi się że takich drzew nie żal wycinać. Co o tym sądzicie?
Co do wycinki, to też mi się tak wydawało, że 500 pln to za dużo. Jeśli można zaoszczędzić 300-400 złotych to na pewno warto.
Wg speca od ogrodow zabytkowych, L. Majdeckiego, 30 cm to okolo 60 lat, 60 cm - jakies 130 lat. Oczywiscie piersnica dla "warunkow siedliskowych sredniej bonitacji" ;-)

Jeszcze pytanie jakie wysokie te deby i jakie masz sasiedztwo.
Mysmy dwa lata temu skracali nasze wierzby z 14 do okolo 5-6 m wys.
Wokol mamy domy sasiadow, wiec trzeba bylo to robic bardzo ostroznie.
"Fachowcy" zaspiewali nam takie ceny, ze skonczylo sie na pozyczeniu pily
i wynajeciu podnosnika koszowego na tatrze za ponad 1 tys. zlotych.

Jesli juz bedziesz wycinal a masz gdzie te pnie zeskladowac, to moze zostaw je sobie pod jakims przykryciem, i zeby nie lezaly bezposrednio na ziemi. Bedziesz mial swietny opal do kominka, jak sie juz wprowadzisz.

I jeszcze jedna uwaga:
stawki za wyciecie drzewa (rowniez legalne wyciecie) okresla rozporzadzenie ministra ochrony srodowiska, trzeba je sobie wygooglac.
UG moze Cie zwolnic z takiej oplaty.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=43423


Temat: DACH W DOBRYCH RĘKACH
Na tym dachu panuje jakiś dziwny chaos. Daje się zauważyć brak wiedzy i doświadczenia u wykonawcy. Komin ulokowany w koszu (wina projektanta lub skutek zmian wprowadzanych w trakcie realizacji). Komin murowany w trakcie krycia dachu? Okap niezakończony, pofalowany. Krzywa połać dachu. Wykonawca prawdopodobnie nie chcąc ciąć dachówek w kalenicy starał się regulować długość połaci pasem nadrynnowym i wróblówką. Wyszło fatalnie! Wróblówka nie powinna wystawać z pod dachówki. Okap prawdopodobnie błędnie wykonany. Folia nie wykłada się na pas nadrynnowy. Jak nie będzie wchodziła do rynny to przy nieobrobionej desce okapowej źle skutkuje. A wystarczyło skrócić trochę krokwie. Brak obróbek ścian bocznych. Dziwnie przegięta blacha koszowa w koszu lukarenki. Zastosowanie narożnika wewnętrznego w rynnie lukarenki merytorycznie nieuzasadnione. Będzie utrudniał spływ wody z kosza a zimą zsuwający się śnieg z całą pewnością uszkodzi rynnę. Rynny dość nisko posadowione. Łaty w koszu i na narożach niepodparte. Na nie zakrytej połaci dachu widać dziwne wybrzuszenie folii. Czy to aby nie ściana ją tak wynosi?! Będzie to skutkować złą wentylacją połaci, grozi uszkodzeniu folii i przeciekom na krokwi pod kominem. Czy aby dach nie jest kryty jednostronnie? Mogą wystąpić bardzo niekorzystne niesymetryczne obciążenia więźby dachowej. Generalnie nie tylko okap należy poprawić. Kierownik budowy powinien te usterki wpisać w dziennik i nakazać ich poprawienie. Pozdrawiam.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=60047


Temat: Nabitka
Laty 25mm ? - z mokrej sosenki? , a ugiecia , dodakowe kontrlaty i obciazenie nadbitki ?
Kontrlaty 11 mm ? - za maly wlot powietrza , dodatkowo zatrzymuja sie wszystkie odpady , lepszym rowiazaniem jest zwiekszenie wymiaru kontrlaty , z 11mm i 25mm na 25mm i 40mm , dodatkowo mozemy wykorzystac odpady lat.

Duzy Boban wspomniales o nacinaniu krokwi , sposob jak najbardziej prawidlowy , przeciwwskazania - dlugie , krzywe okapy i maly przekroj krokwi.
Wspomniales takze o wyrownaniu wymiaru przez nabicie dodatkowej kontrlaty - zalety : okazja do wyrownania niedokladnie wykonanej wiezby , zwiekszamy przestrzen dla izolacji , desek koszowych , wykorzystanie odpadow nadbitki , latwosc wykonania .
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=70339


Temat: Grupa Podkarpacka
Elcia1 Teraz nie wiem czy mam siły na kolejny dom
Wiesz, zawsze pozostaje wziąć firmę i jej zlecić budowę. Tak, żeby Cię pocieszyć opowiem, Ci o naszych "wpadkach" budowlanych....
My nie mieliśmy wyjścia - mieszkamy 100 km od budowy. Fakt, że poszlismy na "łatwiznę" i wybralismy fundament grzewczy l. - zrobili go w 5 dni (żeby ktos nie powiedział, że reklamę robię :) i ściany z kermzytobetonu postawili je w 2i pół dnia. POtem przyjechała wieźba dachowa - i tu był "mały" zgrzyt - pan projektant nie przewidział ścianek szczytowych (mamy dom parterowy i 4 trójkątne ścianki nad gankiem i nad tarasem) i zaprojektował wiązary zapominając, że ona tam są. Byłam dwa tygodnie przed porodem, po dwóch dniach ich montażu - jak juz skończyli - wylądowałam na porodówce. Potem okazało się, że deski koszowe są diabelnie krzywe, a pod dachówkę maja być idealne... no i ja z porodówki obdzwaniałam firmy z ochrzanem - w końcu po miesiącu układania dachówki (bo jak na złość co drugi dzień lało, albo w systemie tygodniowym :evil: ) nasz nowy szef budowy wycenił mi poprawki na 1500 zł. Fakt, za sam dach nie wziął jakoś dużo, bo po 25 zł/m2. Wpadka nr dwa, he he he za mała kotłownia na nasze potrzeby.... Niby omawiałam wszystko na tysiąc sposobów z fachowcami, ale wyszło na to, że niepotrzebnie wymurowaliśmy komin do pieca weglowego :evil: wpadka nr 3. za 3 tygodnie chcemy zamieszkać, a na meble do kuchni czeka się 5..... reszta cudów budowlanych następnym razem, bo moje maluchy wróciły. POzdrawaim i uszy do góry :wink:
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=521


Temat: Ocieplam poddasze - krotkie pytania...
Daga&Adam... już niewiele pomogę bo dzisiaj znów uciekam na 10 dni i mam brak neta... niestety.

... tak jak pisze Flash... podkreślę jeszcze raz że zacząć trzeba od wyznaczenia ścianki kolankowej i sufitu. Ścianka musi mieć górną krawędź (łączenie ze skosem) w poziomie a sufit musi być prostokątny i też trzymać poziom... jeśli te dwa elementy wykonasz dokładnie to skosy to już sama przyjemność... same wychodzą z połączenia kolankowej i sufitu! Tak jak Flash napisał czasem trzeba tworzyć wyimaginowane ścianki a czasem nawet całkiem realne... z desek czy łat... taka konstrukcja do której można łapać się z wymiarami... dobrym sposobem jest przybicie desek do krokwi i do tych desek przykręcić profil UD... rozciągnąć sznurki... przykręcić wieszaki.... i usunąć tą prowizorkę. I jeszcze jedno... kosze zaczynają się dokładnie w narożnikach sufitu i kończą się w narożnikach kolankowej i właśnie te koszowe wyznaczają przebieg skosów... jeśli będą minimalne różnice na skosach - nie przejmuj się tego nie widać a jeśli będą minimalne różnice na kolankowej lub suficie to popraw! Tam wszystko widać! Skręcając-krzywiąc płaszczyznę skosu możesz skorygować geometrię krzywego pomieszczenia... oczywiście jeśli pomieszczenie jest krzywe (np. trapez)... wtedy taki skos ma inny kąt nachylenia z prawej strony a inny z lewej... ale pomieszczenie ma kąty proste! Sufit prostokątny a krawędź skos-kolankowa w poziomie. I uczulam wszystkich inwestorów! W łazienkach i wszystkich pomieszczeniach z płytkami właśnie ta krawędź kolankowa-skos musi być w poziomie! Na płytkach wszystko widać!!!

...niestety to już koniec moich wywodów... znów przerwa 10 dni.... ale zawsze telefon można "wy-Google-ać" :wink: i zapytać.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=82372


Temat: Problem z fachowcami - prosze o radę
Dzięki za odpowiedzi. Szczelina według zapewnień wykonawcy zostanie wyeliminowana (w instrukcji okna jest nawet identyczny przykład problemu - wtedy wbija się klin, dostarczany w komplecie z oknem po przeciwległej stronie okna pod uchwyt mocujący. Tylko jak wykonawca chce to zrobić, tego nie wiem - w końcu już założył kołnierz, który wg instrukcji przybity jest gwoździami do ramy i skutecznie chroni przed dostępem do uchwytów mocujących. Jak przy tej poprawce uszkodzą kołnierz, wyegzekwuję kupno nowego.

A teraz kolejne rewelacje:

Zdjęcie 1 - Czy brak tak małych docinek jest normalny - wg mnie nie. Na każdym nowym dachu widzę idealną linię docinki przy koszu
http://img121.imageshack.us/img121/4931/koszv.jpg
Zdjęcie 2 - Dwie ostatnie krowie są osadzone kolejno ( 2 oraz 3 cm poniżej połaci dachu) - skutek widoczny na zdjęciu. Mamy więc odchylenie od linii połaci o jakieś 5 cm na dystansie 1,2 m. Ogólnie bym pewnie tego nie zauważył gdyby niekorzystnie wyglądająca deska czołowa wraz z rynną rynną. Ta rynna na dystansie 4m opada od poziomu zaledwie o 11,5 mm - czyli zgodnie z zaleceniami producenta - efekt wizualny jest jednak taki jak widać. Czy poza wizualnymi defektami może to jakoś wpłynąć na funkcjonalność dachu, przeciekanie itp. Gdyby wykonawca miał to poprawić mamy kolejny tydzień w czterech literach (znając jego tempo). Może po prostu potrącić mu z wynagrodzenia??? Wcześniej trafiały do mnie jego tłumaczenia że stara konstrukcja jest krzywa i nic się nie da zrobić - strzelił sobie jednak w kolano - tą konstrukcją wykonał od zera sam.

http://img571.imageshack.us/img571/3995/krzywo.jpg

Poniżej ceny ujęte w umowie. Moglibyście się do nich ustosunkować? Dużo, mało? Jeśli za jakość wykonania można coś potrącić to ile? :

1. Demontaż starego pokrycia dachu 110 m2 - 1300 zł netto. Czyli realnie zrzucenie dachówek, starych łat oraz wyprucie jakiś 20 m2 starej kostrukcji aby stworzyć konstrukcję nowego gibla
2. Częściowa wymiana więźby - 850 zł netto. Niestety w tym temacie nie zrobiono nic - poza wymianą jednej spruchniałej deski koszowej. Potrącę więc sobie to z wynagrodzenia
3. Montaż nowej więźby (nowy gibel) ok. 40 m2 - 1400 zł netto.
4. Montaż 4 okien dachowych - 800 zł netto
5. Montaż folii, łat, kontrłat i dachówki - 130 m2 - 8000 zł netto
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=161942