olka1007

Temat: Programy do pisania nut.
Witam! Słabo znam angielski i nie wiem, jak powiekszyc ilośc taktów, gdy sie skonczą.a druga rzecz to nie wiem, jak pisac inny utwór bez taktów np melodie psalmów itp.
Szkoda że nie ma objaśnień po polsku co można zrobic za pomocą poszczególnych ikonek.
Może ktos z forumowiczów by się tym zająl, kto dobrze zna angielski.
Chciałabym posłużyć sie tym programem do przepisania sobie różnych melodii psalmów responsoryjnych, aby rozwijac swój "ubogi repertuar"psalmodyczny.
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=33



Temat: Psalm responsoryjny: z ambony czy z chóru?
Co do psalmu responsoryjnego to generalnie wole aby byl spiewany z ambony <po co sie przepracowywac >
Oczywiscie jesli nie ma kto zaspiewac wtedy robie to ja, ale ostatnio uslyszalem od szefa ze w nowym wprowadzeniu do mszalu rzymskiego jest zabronione aby organista spiewal paslm z choru..... Nie wiem czy to prawda, bo jeszcze tego nie sprawdzalem.
Co do melodii psalmow to mam kilka osob w parafii z ktorymi je cwicze przed jakimis wiekszymi uroczystosciami czy niedziela wiec tutaj tez nie ma problemu.
Krotko mowiac jestem za tym aby psalm byl spiewany z AMBONY.

pozdrawiam!!
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1056


Temat: Psalm responsoryjny: z ambony czy z chóru?

Pawle, ale co do melodii psalmów na poszczególne okresy liturgiczne (...) do cholery, w śpiewnikach to są tylko propozycje, a nie są to ogólnokościelne wytyczne, że np. w Poście to tylko wolno te dwie co ksiądz X. wymyślił w śpiewniku!!!!

Więc bez przesady!!

Ale oczywiście co kraj, to obyczaj.........


Aczkolwiek są wyjątki, że daną melodię winno się stosować jedynie w ścisle określonym okresie. Np. paschalna melodia Alleluja jest konizną w Boże Narodzenie tak samo jak psalm responsoryjny bazujący na gregoriańskim "Rorate coeli" śpiewany na tę melodię w okresie paschalnym.
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1056


Temat: Twórczość własna
Wracając do kwestii form muzycznych na komunię - ja tego raczej nie improwizuję, chyba raz mi się zdarzyło zaimprowizować do jakiejś linii melodycznej. Zazwyczaj piszę sobie partyturę w niedzielę od rana (gram tylko wieczorną mszę). Ostatnio uprawiam to zajęcie coraz rzadziej, lenistwo bierze górę

A'propos psalmów, właśnie odkopałem melodię wielkopostną psalmu responsoryjnego. Problem w tym że nie pamiętam czyja to produkcja, mogę się jedynie domyślać. Napiszcie co myślicie o tej melodii i czy kiedykolwiek się już z nią zetknęliście.


Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=3662


Temat: Psalm Respnsoryjny
Przytoczę fragment z książki Ks. Andrzeja Filabera "Prawodawstwo muzyki kościelnej" (2008). Jest to jakby komentarz do zaproponowanych (lub powtórzonych) przez autora melodii psalmów responsoryjnych na poszczególne okresy.

"Wskazane jest wybrać określone melodie refrenów psalmów responsoryjnych na dany okres tak, aby ich zmiana dokonywała się wraz z początkiem nowego okresu. Poniżej wybrane zostały zaledwie po dwa przykłady melodii refrenu na każdy okres liturgiczny, ale oczywiście można wykorzystywać ich więcej. w ten sposób muzyka będzie również ilustracją przebiegu roku liturgicznego. Z tego samego powodu należy wielkanocną melodię Alleluja (str....) wykonywać wyłącznie w tym okresie liturgicznym, wykorzystując inne melodie w pozostałym czasie..
Brak w wybranych przykładach powszechnie stosowanych w refrenach psalmów responsoryjnych fragmentów melodii tradycyjnych pieśni kościelnych ma być zachętą do stosowania melodii oryginalnych, a nie ograniczanie ich poprzez wykorzystywanie fragmentów znanych pieśni."

Wydaje mi się , ze melodie i refreny należy dobierać do okresu kierując się intuicją i dobrym gustem. Jeśli jednak refren jest cytatem ze znanej pieśni, to wybór jest najprostszy.
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=4541


Temat: Nieliturgiczna tradycja...
Mam pytanie dotyczące grania w okresie Bożego Narodzenia i z resztą nie tylko. Niedawno odszedł z mojej parafii proboszcz który służył u nas ponad 30 lat i do niektórych starych nawyków parafia się przyzwyczaiła i ja sam też. Nowy proboszcz chce innych melodii pieśni. których nie gram bo mel. u nas są z tak starych chorałów jak kościół który jest neogotycki:) Różni się tylko kilka melodii i bardzo bym prosił o jakieś namiary na stare śpiewniki bo nasze melodie zostały jednak chorały już nie...
Kolejna sprawa to nielitugiczna bo nieliturgiczna i wiem, że dostanę za to opieprz:) ale przez całą kadencję poprzednika obecnego proboszcza w okresie Bożego Narodzenia ksiądz intonował łac. Gloria in exelsis Deo i śpiewano Gdy się Chrystus rodzi podobnie kolęda była na Credo, Santus, a także psalm responsoryjny. OCzywiście proboszcz sie na to nie zgadza, jednak z tradycyjnie myślałem o zostawieniu kolędy tylko na Sanctus (Tryumfy) reszta jest śpiewana po polsku:). Moje pytanie brzmi czy istnieje gdzieś jakiś malutki haczyk nt. włożenia czegoś zamiast Święty,Święty-biorąc pod uwagę tradycję, szczególność tego okresu i przymykając oczy na przepisy?

[ Dodano: 2008-12-22, 12:05 ]
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=4828


Temat: DYSKUSJA NA TEMAT ŚPIEWNIKA OGÓLNOPOLSKIEGO
Dokładnie tak (co do refrenów), pieśni pod względem budowy formalnej da się podzielić na następujące:

1. Takie, w których faktycznie występuje refren w znaczeniu formy literackiej, czyli powtórzeniu określonego 2-, 4- wiersza na końcu każdej zwrotki. Przykład: Bądźże pozdrowiona / Witaj Jezu... - tu refren można powtórzyć.

2. Takie, w których refren w znaczeniu formy literackiej nie występuje, ale układ melodii wymusza powtórzenie ostatnich fraz tekstu ze zmienionym zakończeniem frazy melodycznej. Przykład: Gwiazdo zaranna - tu jesteśmy zmuszeni powtórzyć ostatnie wersy każdej zwrotki.

3. Znakomita większość pieśni mających budowę zbliżoną do hymnu, gdzie nic nie trzeba powtarzać, a czasem powtórzenie sprawia wrażenie czegoś nieprzemyslanego, wyrwanego z kontekstu. Takie poprowadzenie śpiewów (bez zbytecznych powtórzeń) pozwala też wykonywać znacznie większą ilość zwrotek. Np. w Wielkanoc na PD zamiast jak dotychczas śpiewać 1-2 zwr. Zwycięzca śmierci, bez zbędnych powtórzeń wykonywałem po 3-4.

4. Śpiewy o budowie antyfonalnej (głównie parafrazy psalmów i kantyków biblijnych), wykonujemy je na sposób zbliżony do psalmu responsoryjnego. W szczególnych okolicznościach, antyfonę między zwrotkami można zaśpiewać po dwakroć.
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=4019


Temat: psalmy responsoryjne na chór
również prosze o takie nutki psalmy responsoryjnego (rozne melodie) z podzialem na chor
Źródło: chor.fora.pl/a/a,194.html


Temat: Bydgoszcz - o organach i nie tylko...
Rzeczywiście stan instrumentu jest tragiczny i trzeba się ratować tym co najlepiej stroi (albo co w ogóle gra?)

Pewnego dnia, w minionym roku 2006, ale było jeszcze ciepło, wizyta w tym kościele przyprawiła mnie o spore nerwy. Łorganista, młody chłopak, nie mam pojęcia kim jest, ale nie powinien siadać za kontuarem. Z tego co pamiętam:
- Introit 'Gdzie miłość wzajemna i dobroć' - nietypowe oddechy, nie pamiętam dokładnie, ale mimo szybkiego tempa było coś w rodzaju:
Gdzie miłość / wzajemna i dobroć / tam znajdziesz / Boga żywego
w dodatku rytm jakiś taki taneczny.

Gloria
nie trafił w tonację
Wiem, że każdemu się może zdarzyć, albo ze względu na stan techniczny instrumentu czasem lepiej coś w innej tonacji zagrać. Ale po tym wejściu nie mogłem tego pominąć

Psalm responsoryjny
Refren "zapodał" w szybkim tempie, potem w wolnym powtórzył. Zwrotka w szybkim, znów refren wolno. ech... przecież to są podstawy. Nijak nie dało się do tego śpiewać. Tekst został obcięty do dwóch zwrotek.
W dodatku melodia ecegg ffegde - najbardziej oklepana na świecie. Wydaje mi się, że żaden szanujący się organista jej nie gra, jeśli nie musi.

Alleluja
w wakacje usłyszałem Alleluja wielkanocne
(f g a f / g-a g f d-c / f g-a g-f f)
Żenada!

Zakończenie
Próba improwizacji na koniec, po mszy nieudolna.

To oczywiście nie wszystko, zobaczcie jednak ile pamiętam, mimo upływającego czasu. Możecie sobie wyobrazić jak szerokimi łukami omijałem ten kościół od tego czasu. Jednak zdarzyło się, chyba miesiąc temu, pod koniec stycznia: trafiłem tam na podsumowanie roku na mszę wieczorną. Nie mam pojęcia, czy za kontuarem zasiadł ten sam człowiek. Nie widziałem go, mogę przyznać że nie było tak źle. Całość brzmiała, powiedzmy, poprawnie. Nawet usłyszałem cały psalm (być może dlatego, że był wykonywany od ambonki przez kantora).
Jeśli zatem jest to ta sama osoba i poprawia swoje umiejętności, to życzę mu jak najlepiej.
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=2364


Temat: Psalm responsoryjny: z ambony czy z chóru?
Chciałbym poruszyć kwestię miejsca wykonywania psalmu responsoryjnego. Przedyskutujmy zatem wszystkie "za" i "przeciw".

AMBONA
WADY:
Jeśli w parafii nie ma stałego kantora, wiąże się to z wykonywaniem psalmu przez różnych ministrantów lub księży(niedziela - na każdej mszy inny ministrant), a więc różne melodie, przeważnie niezbyt wykwintne, śpiew na różnym poziomie. W tygodniu to samo. Jako przykład podam: grałem niedawno na zastępstwie w jednej z katowickich parafii. Psalm śpiewany jest tak zawsze z ambony przez ministranta/księdza. Przez 2 tygodnie (2!!) usłyszałem jedynie 3 melodie psalmu. TRZY!! (podobnie też 3 melodie alleluja). W dodatku estetycznie różnie wykonane.

ZALETY:
Zgodnie z przepisami, Słowo Boże powinno być odczytane od Stołu Słowa Bożego. Psalm sprzyja kontemplacji odczytanej lekcji. Jeżeli jest wykonywany z ambony, lud ma kontakt wzrokowy z kantorem, nie trzeba ukrywać, że słowa lepiej docierają do ludzi, kiedy się widzi rozmówcę, a psalm jest przecież jakby dialogiem.

CHÓR
WADY:
Nie ma kontaktu wzrokowego z ludem: patrz wyżej. Wykonanie psalmu z chóru nie jest zalecane w przepisach, ponieważ Słowo Boże powinno być wykonywane od Stołu Słowa Bożego. Drugie: organista nie zawsze może być dysponowany głosowo...(:piwo:), poza tym organista jest od grania a nie od śpiewania.

ZALETY:
Wiadomo, że mając do dyspozycji dzisiejsze środki (liczne śpiewniki, internet), organista na poziomie jest w stanie urozmaicić liturgię poprzez wprowadzanie nowych, licznych melodii psalmów, pasujących do danego dnia, święta, okresu liturgicznego. Poważny organista nie będzie także stosował tzw. względów duszpasterskich, dzięki którym lud Boży jest niejednokrotnie pozbawiany części Słowa Bożego (czyt. skracanie czy też omijanie zwrotek psalmu). Unikniemy też sytuacji nieumiejętnego "złapania" tonacji, w której podgrywa kantorowi organista lub też zaintonowania za nisko lub za wysoko (tudzież nieczytelnie melodii) śpiewu przez kantora.

Zapraszam do przedstawiania swoich argumentów. Ankieta będzie aktywna przez 3 tygodnie.
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1056


Temat: Psalm Respnsoryjny

Przytoczę fragment z książki Ks. Andrzeja Filabera "Prawodawstwo muzyki kościelnej" (2008). Jest to jakby komentarz do zaproponowanych (lub powtórzonych) przez autora melodii psalmów responsoryjnych na poszczególne okresy.

"Wskazane jest wybrać określone melodie refrenów psalmów responsoryjnych na dany okres tak, aby ich zmiana dokonywała się wraz z początkiem nowego okresu. Poniżej wybrane zostały zaledwie po dwa przykłady melodii refrenu na każdy okres liturgiczny, ale oczywiście można wykorzystywać ich więcej. w ten sposób muzyka będzie również ilustracją przebiegu roku liturgicznego. Z tego samego powodu należy wielkanocną melodię Alleluja (str....) wykonywać wyłącznie w tym okresie liturgicznym, wykorzystując inne melodie w pozostałym czasie..
Brak w wybranych przykładach powszechnie stosowanych w refrenach psalmów responsoryjnych fragmentów melodii tradycyjnych pieśni kościelnych ma być zachętą do stosowania melodii oryginalnych, a nie ograniczanie ich poprzez wykorzystywanie fragmentów znanych pieśni."

Wydaje mi się , ze melodie i refreny należy dobierać do okresu kierując się intuicją i dobrym gustem. Jeśli jednak refren jest cytatem ze znanej pieśni, to wybór jest najprostszy.


Wg mnie, w każdym z okresów liturgicznych należałoby stosować aż pięć różnych melodii psalmów responsoryjnych. Dlaczego? Dlatego, że do tylu "typów", czy rodzajów można sprowadzić refreny pslmów zaproponowane w lekcjonarzu (o ile ktoś stosuje refreny z lekcjonarza oczywiście!). Jak słusznie zauważył ks. Zawitkowski, melodie 11-zgłoskowe, ze względu na mobilną zawartość akcentów, można podzielić na 4 kategorie (więcej chyba jednak). Dla mnie zupełnie odrębnym działem są refreny więcej niż 11-zgłoskowe (typu Duch mój się raduje w Bogu, Zbawcy moim; Witaj Panno nad Panny, Gwiazdo porankowa). Problem w tym, że o ile refreny dają się podzielić na pewne podgrupy, o tyle większość funcjonujących i popularnych melodii przystosowana jest do schematu / _ _ / _ / _ / _ / _ . A co z resztą, np. Ja sam wybrałem Dawida na Króla ( _ / _ / _ _ / _ _ / _ )? Inne przykłady: ( _ / _ / _ / _ / _ / _ ) Niech Imię Pana będzie pochwalone; ( / _ _ / _ _ / _ _ / _ ) Będę przy Panu w krainie żyjących; ( / _ _ / _ _ _ / _ / _ ) Zmiłuj się Panie, bo jesteśmy grzeszni.
Reasumując, poniższe przykłady nie są tożsame:
/ _ _ / _ / _ / _ / _
/ _ _ / _ _ / _ _ / _
/ _ _ / _ _ _ / _ / _
ani te:
_ / _ / _ / _ / _ / _
_ / _ / _ _ / _ _ / _
a wciąż słyszy się:
/ _ _ / _ / _ / _ / _

Zastanawialiście się dlaczego tak jest?
Miłej refleksji. Pozdrawiam
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=4541


Temat: Alleluja

Uwagi dodatkowe – CPL:

Śpiew psalmu responsoryjnego jest śpiewem solowym. Jeżeli w wyjątkowych wypadkach śpiewa dwóch lub trzech kantorów, powinni szczególnie dbać o to, aby treść psalmu była zrozumiała dla wiernych. Melodia powinna jeszcze bardziej tę treść przybliżyć, a nie przesłonić jej przesadnie rozbudowaną formą.
Śpiew psalmu responsoryjnego zawsze wykonywany jest z ambony, nawet, gdy wykonuje go odpowiednio przygotowana do tego kobieta. Werset przed Ewangelią natomiast zawsze wykonuje się spoza ambony. (koniec CPL)

Po czytaniu bezpośrednio poprzedzającym Ewangelię wykonuje się Alleluja lub inny śpiew przewidziany w rubrykach zgodnie z wymogami okresu liturgicznego. Aklamacja ta stanowi samodzielny obrzęd, przez który zgromadzenie przyjmuje i pozdrawia Pana mającego doń przemawiać oraz śpiewem wyznaje wiarę. Wszyscy stojąc wykonują tę aklamację pod przewodnictwem scholi albo kantora oraz powtarzają; werset zaś śpiewa schola albo kantor.

1. Alleluja śpiewa się w każdym okresie z wyjątkiem Wielkiego Postu. (Wersety bierze się z lekcjonarza albo z Graduału.)
2. W Okresie Wielkiego Postu zamiast Alleluja śpiewa się przed Ewangelią werset podany w lekcjonarzu. (Można również śpiewać inny psalm, czyli tractus występujący w Graduale.)



Kiedy przed Ewangelią jest przewidziane tylko jedno czytanie:

1. W okresie, w którym należy śpiewać Alleluja, można wykonywać (albo psalm allelujatyczny, albo) psalm i alleluja z jego wersetem;
2. W okresie, w którym nie jest przewidziany śpiew alleluja, można wykonywać albo psalm i werset przed Ewangelią, albo tylko psalm;
3. Jeśli nie śpiewa się Alleluja lub wersetu przed Ewangelią, można je opuścić.



Sekwencję, która poza uroczystościami Paschy i Pięćdziesiątnicy pozostaje do uznania, śpiewa się przed Alleluja.

Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=5149


Temat: Eucharystia czyli czy rozumiemy o co chodzi?
Nowy Lekcjonasz Mszalny, opracowany przez Radę Posoborową dla wprowadzenia w życie Konstytucji o liturgii, ogłoszony dekretem Kongregacji Obrzędów dnia 25 maja 1969 r.
1. We wszystkie niedziele i uroczystości w Mszy św. są trzy czytania: pierwsze ze Starego Testamentu, drugie z listów Apostolskich lub Apokalipsy, trzecie z Ewangelii. Aby udostępnić wiernym słowo Boże w szerszym zakresie, wprowadzono trzyletni cykl perykop biblijnych na niedziele i uroczystości i oznaczono je literami: A, B, C. Przy doborze czytań biblijnych kierowano się tradycyjnymi zasadami:
o zasadą czytań dobieranych tematycznie
o zasadą czytania ciągłego wybranej księgi świętej
Pierwszą zasadę stosowano przy dobieraniu czytań na okres adwentowy, wielkopostny i wielkanocny. Na niedziele zwykłe w ciągu roku zastosowano drugą zasadę. Czytana jest wybrana księga święta lecz pomija się w niej niektóre partie, kierując się względami duszpasterskimi. Chodzi o teksty, które są trudne i wymagają specjalistycznych studiów, by je właściwie rozumieć. Czytanie ciągłe zastosowano przy drugim czytaniu oraz przy Ewangelii. Czytanie pierwsze ze Starego Testamentu tak jest dobrane, aby harmonizowało z Ewangelią. Chodzi o uniknięcie zbyt wielkiej rozbieżności tematycznej oraz o podkreślenie jedności obu Testamentów. W niedziele czyta się Ewangelię w zależności od cyklu:
o niedziele cyklu A - wg św. Mateusza
o niedziele cyklu B - wg św. Marka
o niedziele cyklu C - wg św. Łukasza
Ewangelię wg św. Jana zarezerwowano na ostatnie tygodnie Wielkiego Postu i na cały okres wielkanocny. Dzieje Apostolskie czyta się w okresie wielkanocnym jako czytanie pierwsze.
2. Na dni powszednie przewidziane są dwa czytania: pierwsze ze Starego i Nowego Testamentu, ułożone w dwa cykle roczne. Pierwszy cykl na lata nieparzyste oznaczony jest jedynką rzymską (I), drugi cykl na lata parzyste oznaczony jest dwójką rzymską (II). Czytania ewangeliczne mają tylko jeden cykl roczny. Od pierwszego do dziesiątego tygodnia zwykłego czyta się Ewangelię wg św. Marka, od jedenastego do dwudziestego pierwszego tygodnia wg św. Mateusza, a od dwudziestego drugiego do trzydziestego czwartego tygodnia wg św. Łukasza. Na pozostałe tygodnie należące do okresów specjalnych, dokonano doboru czytań odpowiadających ich charakterowi liturgicznemu.

3. Czytania przeznaczone na obchody liturgiczne Świętych, na liturgię sakramentów i sakramentaliów oraz na Msze okolicznościowe i wotywne. W Lekcjonarzu na obchody Świętych (t. 6) są opracowane teksty własne, przeznaczone na uroczystości, święta i wspomnienia poszczególnych Świętych, oraz teksty na wspólne obchody Świętych, którzy nie mają własnych czytań. Ponadto każda czynność liturgiczna posiada specjalnie dobrane czytania w większej ilości, aby celebrans, kierując się względami duszpasterskimi, mógł wybierać spośród nich najbardziej odpowiadające sytuacji względnie okolicznościom.
Pod wpływem słów Bożych człowiek staje się posłuszny Duchowi Świętemu, który oświeca go i uzdalnia do wcielania w życie usłyszanych prawd i do dawania świadectwa Chrystusowi wobec świata. Święty Jakub Apostoł pisze: "Wprowadzajcie słowo w czyn, a nie bądźcie słuchaczami" (Jk 1,22).
Śpiewy między czytaniami składają się przede wszystkim z psalmów. O psalmach w liturgii chrześcijańskiej pisali między innymi Hipolit Rzymski (III w.), Tertulian (III w.), Atanazy (IV w.). O ich śpiewaniu między czytaniami wspominają często Augustyn (IV-V w.) i Leon Wielki (V w.). Po pierwszym czytaniu śpiewano cały psalm z powtarzaną antyfoną, zwaną responsorium, stąd nazwa psalmus responsorius. Z biegiem czasu melodia psalmu responsoryjnego rozwinęła się w formę melizmatyczną (ozdobną), w VI w., wskutek czego doszło do skrócenia tekstu i do wyłączenia ludu od śpiewu na rzecz wyszkolonych śpiewaków. W IX w. przyjęła się nazwa graduale (od gradus - stopień), ponieważ solista śpiewał go stojąc na stopniu, czyli na podwyższeniu, na którym stała ambona.

Śpiew między czytaniami bierze się zasadniczo z Lekcjonarza. Dla ułatwienia wiernym włączanie się w śpiew refrenu, są teksty refrenu okresowe, które łatwo można zapamiętać i śpiewać w ciągu danego okresu. Podobnie sprawa ma się z obchodami ku czci Świętych. Odnosi się to tylko do tych przypadków, gdy psalm się śpiewa. Recytacja nie potrzebuje tych ułatwień. W polskim Lekcjonarzu refreny tak zostały opracowane, że mają tę samą ilość sylab i rytmikę, że można je śpiewać na jedną melodię, co bardzo ułatwia włączanie się wiernych w śpiew. Kantor na ambonie lub innym odpowiednim miejscu wypowiada wersety psalmu, podczas gdy całe zgromadzenie liturgiczne siedzi i słucha, włączając się w powtarzanie antyfony, chyba, że psalm śpiewany jest na sposób ciągły (tractus), bez antyfony.
Źródło: dapoznan.fora.pl/a/a,321.html